...
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Charles~

Go down 
AutorWiadomość
Charles
Wilk samotnik
avatar

Liczba postów : 2

PisanieTemat: Charles~   Nie Gru 01, 2013 7:38 pm

Imię i nazwisko: Charles Hatter
Przezwisko: Nie ma. I broń boże nazywać go "Charlie" - to robi tylko jego brat.
Płeć: Męska, chociaż niektórzy mają co do tego wątpliwości.
Grupa: Podwładni.
Ranga: Wilk samotnik - indywidualista, odpychający wszystkich od siebie i stawiający czoła przeciwnościom sam jeden. To powinno wyjaśnić sprawę.

Wygląd: Jest tak przystojny, że bezdomni rzucają w niego bułkami, a dziwki pieniędzmi.
Ech, serio...
Z twarzy, to osobnik bardziej śliczny niż przystojny; Cechuje się dość delikatnymi rysami twarzy, wysoko osadzonymi kośćmi policzkowymi, ciemnymi oczami o czarnej oprawie i migdałowym kształcie, v-line i pełnymi, choć bladymi ustami. Niestety, to naprawdę całkiem przyjemne dla oka lico psuje jego wiecznie skwaszony wyraz twarzy, często zmarszczone brwi, jak i fakt, że zazwyczaj ma paskudne wory pod oczami, nieprzyjemny, szarawy odcień skóry (taki troszkę trupi) i przez nawyk oblizywania i przygryzania warg, kiedy jest zirytowany, są cholernie spierzchnięte i popękane. Włosy ma czarne, mocne i gęste, idealnie proste, sięgające aż bioder, zawsze równo przycięte i ogarnięte, nosi także – co jest dość rzadko spotykane u mężczyzn, ale cóż poradzić na fanaberie Charlesa – prostą grzywkę, której też nie pozwala się zapuścić, aczkolwiek zdarza się, że trochę wchodzi mu do oczu. Zazwyczaj wiąże je albo na karku, albo w wysokiego kucyka, po to, by mu nie przeszkadzały.
Wzrostu.. no, typowego – sto osiemdziesiąt trzy centymetry, przynajmniej nie jest niski. Chudy, ale silny, można powiedzieć, że żylasty, i zdecydowanie męskiej budowy, to znaczy, ma wąskie biodra i dość szerokie ramiona, długie nogi i smukłe, kościste niemal dłonie. Ciało ma subtelnie umięśnione, ale niestety, spotkał się z opinią, że wygląda jak suchoklates. Przy jego obecnej wadze, całkiem możliwe..
Ach, kurczę, zapomniałbym. Tatuaż. Na piersi, po lewej stronie. Duży, przedstawiający buddyjski symbol Aum, oznaczający człowieka, który otacza coś na kształt.. hmm, płomiennego okręgu? Chyba tak można to nazwać, choć „płomienie” są dość kanciaste. Sięgają one aż żeber, ramienia i obojczyka Charlesa.
Ubiera się zazwyczaj w ciemne kolory, nie licząc białych koszul – najczęściej jest to czarny i szary, aczkolwiek jest w posiadaniu starego płaszcza w kolorze brudnego beżu, który bardzo, bardzo lubi. Momentami ktoś go zmusi do ożywienia monotonnego stroju jakimś czerwonym akcentem. Sam ma to gdzieś; oczywiście, zwraca uwagę na to, czy jest ubrany czysto i nie przepada za ekstrawagancją, ale poza tym nie dba zbytnio o swój wygląd. Chodzi tylko o to, żeby być porządnym.

Charakter:Uosobienie grumpy cata. Charles to chłodny człowiek, zupełnie nie zna się na żartach, jest cyniczny, nieprzyjemny i do bólu szczery. Wybuchowy, choć zazwyczaj cichy i małomówny, ale jak już się odezwie, to często potrafi być niemożliwie złośliwy, nie jest gentlemanem pod żadnym względem i nie przejmuje się, gdy ktoś mu to wytyka, nie odczuwa także żadnego wstydu z tego powodu. Łatwo go zniechęcić, ma tendencje do oceniania ludzi po okładce, zresztą, zacznijmy od tego, że większość osób go po prostu niezmiernie irytuje i nie jest w stanie zbyt długo znieść ich obecności. Zamknięty w sobie samotnik, o którym niemal nie sposób się czegokolwiek dowiedzieć, i który.. bądźmy szczerzy: nie budzi żadnej sympatii.
Jakieś tam dobre strony też podobno ma. Jest pracowity i zawsze kończy to, co raz zaczął, dotrzymuje obietnic, jeżeli ktoś nie zachodzi mu za skórę – można być pewnym, że nawet z kimś takim jak on da się w miarę spokojnie żyć, jest całkiem inteligentny i zdolny. Poza tym, można powiedzieć, że jego odpychająca powierzchowność to swojego rodzaju ściana, sposób obrony – Charles nie chce ujawniać swoich słabości i nie chce ich nabywać, przywiązując się do kogoś, co z pewnością by się stało, gdyby zdecydował się otworzyć. Cóż.. im człowiek słabszy, tym silniejszego udaje.
Nie przywiązuje dużej uwagi do przeszłości, bo i w jego przeszłości nic niezwykłego się nie zdarzyło. Z drugiej strony, nie ma też daleko wybiegających planów w przyszłość. On sobie po prostu „jest”, bo i nie widać, by w dniu dzisiejszym korzystał z życia pełnymi garściami. Można powiedzieć, że to marnotrawstwo czasu, ale on nie widzi dla siebie innego wyjścia.
Absolutnie niedotykalski. Nie pozwala dotykać ani siebie, ani swoich rzeczy, jest bardzo wyczulony na przekraczanie jego przestrzeni osobistej, jednak sam widzi przeszkód w uszkodzeniu czyjegoś mienia bądź twarzy. Wbrew pozorom, nie uśmiecha się wcale rzadko, jednak są to gorzkie, kpiące uśmiechy, zupełnie nie pasujące do jego twarzy. Ach, no tak! Jest cholernie przewrażliwiony na punkcie porównywania go do kobiety. Naprawdę. Potrafi za to wypruć flaki tępym haczykiem na ryby i kazać się na nich powiesić. Nawet, jeżeli częściowo zdaje sobie z tego sprawę. Jak i z tego, że ścięcie włosów mogłoby mu pomóc. I z pewnością ułatwiłoby mu życie. Ale chyba po prostu woli drzeć się na ludzi, którzy nazwą go 'śliczną dziewczynką'.

Umiejętność: Regeneracja. Charles jest w stanie zregenerować odniesione rany, ale co ważne - jedynie rany, nie połamane kości, nie choroby. Ponadto, im rana jest poważniejsza, tym słabszy po tym jest chłopiec, dochodzi do sytuacji, w których - w przypadku zbyt rozległych obrażeń powstałych po tym, jak już raz się uleczył - nie jest w stanie zregenerować się ponownie. Im jest słabszy, tym bardziej rozrasta się tatuaż na jego piersi, gdy jest na skraju sił, pod oczami pojawiają mu się pionowe symbole.
Jego krew także ma właściwości lecznicze, gdy się jej napić - ale mało kto nie zacznie pluć, gdy poczuje w ustach smak krwi, poza tym trzeba przyznać, że długowłosy naprawdę nie lubi robić za pielęgniarkę i bardzo niechętnie "udostępnia" ten osobliwy lek.

Pozostałe:
- W realnym świecie wydłubał widelcem oko bratu, z którym zresztą i tutaj łączą go chore relacje.
- Tak trochę.. wykazuje skłonności masochistyczne.
- Utalentowany muzycznie, dość wszechstronnie, z czym się jednak w ogóle nie ujawnia.
- No i.. ma czarny pas w poniżaniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Queen of Hearts
Leniwy administrator
avatar

Liczba postów : 28
Skąd : Underland, of course.

PisanieTemat: Re: Charles~   Nie Gru 01, 2013 9:28 pm

Akceptuję.
Coraz więcej moich podwładnych~.
Tak więc bez zbędnych słów - karta wydaje się w porządku i nie mam nic do zarzucenia. Umiejętność jest okej, wydłubywanie oczu widelcem już trochę mniej. Wyrazy współczucia dla brata.

Miłej gry.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://underland.forumpl.net
 
Charles~
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Underland ::  :: Kartoteka-
Skocz do: