...
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Let's play~

Go down 
AutorWiadomość
Fretka
Szuja
avatar

Liczba postów : 3

PisanieTemat: Let's play~   Pią Lis 29, 2013 9:19 pm

Godność
Kuba Olivier Fretkowski  
Przezwisko
Fretka/ Dark Flame Master
Płeć
Samiec
Grupa
Ale to dość pokręcone. W końcu są to dwie osoby,
dodatkowo sprawa się komplikuje, gdyż jeden należy do
dobrych duszyczek, a ten drugi to zwykła szuja.
Ostatecznie zostaje tylko Mieszkaniec
Ranga
Szuja- Kłamca, krętacz, oszust, nikczemnik. Nikt nie jest pewny,
po której jest stronie. Skąd wiesz, czy przypadkiem ktoś nie
przebił twojej ceny i nie obróci swego ostrza przeciwko tobie.
W końcu każdy płatny morderca ma swoje własne zasady.

Wygląd
Tym, co zdecydowanie wyróżnia go z tłumu, są krótkie włoski, które w cieniu wydają się kruczoczarne, jednak w słońcu widać przebłyski szarości. Można powiedzieć, że jego kudły żyją własnym życiem, zawsze w artystycznym nieładzie, który sam tworzy się podczas snu... Taaa... Przyznajmy szczerze, że nie pałą zbyt wielką sympatią do szczotek. Z pod bujnych kosmyków, bezdenne czarne oczy patrzą na świat z nie małym zaciekawieniem, ale i też pogardą. Mają w sobie ciepły blask, który u każdego wzbudzi zaufanie. Możesz się opierać, ale i tak w końcu ulegniesz. Na ustach wiecznie kpiący/ rozbawiony uśmiech, który odsłania długie kły, wiecznie spragnione krwi. Dark mimo swoich 166 cm wzrostu, ma wyjątkowo szczupłą posturę ciała, ale to nie znaczy, że jest słabym chucherkiem i nie radzi sobie ze sportem lub z innym wysiłkiem fizycznym. Wręcz przeciwnie jest bardzo wysportowany, co potwierdzając dobrze wyrzeźbione mięśnie skryte pod koszulką. Gustuje on w ciemnych kolorkach i w takie też się ubiera. Zwykle pada na szary podkoszulek oraz czarne bojówki, a do tego jego ukochany czarny płaszcza, sięgający do ziemi. Nie. Wcale nie wygląda jak podejrzany typ, a babcie nie ganiają go z torebką po ulicy, wyzywając od belzebubów. W wieku 15 lat na jego dolnej wardze pojawił się kolczyk, a krótko po tym, kolejny zawitał na jego języku. Oczywiście, gdy stery przejmuje Fretka, cała pewność siebie natychmiast ulatnia się z postawy chłopaka. Niepewność, którą każdy z łatwością odczyta z jego oczu, które wyglądają jakby zaraz miał się rozpłakać i nerwowe ruchy, baczne rozglądanie się. Ale najbardziej są widoczne lekko rudawe pasemka. Z niewyjaśnionej przyczyny, pojawiają się wraz z osobowością tchórzofretki.

Charakter  
Charakter Fretkowskiego dzieli się na dwie osoby. Poprawnie mówiąc ma on rozdwojenie jaźni i to dość silne. Co prawda Dark pojawił się dopiero, gdy Kuba zaczynał gimnazjum. Miał wtedy miejsce pewien incydent, po którym chłopak zamknął się w sobie. Trwało to mniej więcej rok. Siedząc w ciemnym pokoju i nie komunikując się ze światem, zaczął rozmawiać sam ze sobą. Stopniowo wykształcił sobie osobę, która była silniejsza od niego i potrafiła nim kierować. Zupełnie jakby stał się marionetką własnego ideału. Gra ciągnęła się dalej, aż Dark stał się odrębnym bytem. Oczywiście ciało wciąż dzielili, bo innej możliwości nie było. Obydwaj są dla siebie słabym punktem. Jeśli ktoś w jakiś sposób sprawi, że nie będą mogli się komunikować bitwa skończona. Fretka nie poradzi sobie bez przywódcy, a Dark bez swojego stratega. Spróbujmy ich trochę dokładniej przybliżyć.

Zacznijmy od Oliviera, koniec końców to on jest tutaj królem.
Cóż mogę rzec o tym chłopaku? Na pewno jest chodzącą tajemnicą. Nie dla mnie, oczywiście. Wszak ja go właśnie tworzę. Ale może przejdę do rzeczy. Jak już wcześniej wspomniałem, ten oto młodzieniec odziany jest w delikatny płaszczyk podszyty tajemnicą. Pod tym odzieniem skrywa wiele spraw, o których mówić nie może, lub nie chce. Jakie to sprawy? Przecież nie powiem, bo to by nie było już tajemnicą. Oczywiście nie jest cichym chłopcem z dobrymi manierami, o nie, nie moi drodzy. To łobuz, jakich mało. Lubi włóczyć się po barach, zaczepiać innych złych chłopców i potem bić się z nimi. Nie raz wracał ciemną nocą do domu, a jego ciało ozdobione było siniakami. Chociaż, dla własnego bezpieczeństwa, bo wrogów narobił sobie niemało, nosi nóż. Chcesz wiedzieć gdzie go trzyma? Nie powiem. Nigdy nie zdejmuje maski rozbrykanego nastolatka. Po prostu korzysta z życia. Niewyparzony język, dzięki któremu pakuje się w kłopoty i zachowanie rozpieszczonego bachora- to tylko niektóre z jego charakterystycznych cech. Uwielbia żartować, mimo, iż jego żarty pozostawiają wiele do życzenia. Ale on się tym nie przejmuje, na jego ustach wiecznie tkwi łobuzerski uśmieszek. Jak każdy zły chłopiec, lubi się zabawić. Mistrz kantu i przekrętu. Jest jak mały demon, który czeka uśpiony, schowany pod postacią niewinnego chłopca. Jeśli kiedyś wpadniesz w jego pułapkę, to lepiej upewnij się, że masz blisko psychologa. Albo nie... Lepiej psychiatrę. Ta tykająca bomba rozkoszy zamieszała w głowie wielu ludziom. Nigdy specjalnie nie przywiązywał uwagi do okazywania głębszych uczuć, tak, więc jest to dla niego całkowicie obca dziedzina. Jedynie Kuba ma u niego taryfę ulgową. Takich jak on, nie da się ot tak oswoić. Jest nieufny i jeśli wykonasz niewłaściwy ruch, może ugryźć.

Z kolei Kuba to całkowite przeciwieństwo. Taka troszkę, przysłowiowa ciota. Mami synek. Beksa. Nie skłamię stwierdzeniem, że Fretka jest zwykła ofiarą losu.  Jest nieśmiałą ciamajdą. Jak na swój wiek jest bardzo płaczliwy i praktycznie wszystkiego się boi. Boi się nawet najmniejszego huku, czy lekkiego podniesienia głosu, lub tonu. Nawet najmniejsza pochwała wywołuje u niego głębokie rumieńce. Wygląda wtedy doprawdy komicznie. A szczególnie powalające są jego miny wynikające ze zdenerwowania, czy strachu. Potknięcia przez niezauważony schodek czy nierówny chodnik to dla niego norma. Bardzo łatwo go przestraszyć i doprowadzić do płaczu. Kuba zdaje sobie sprawę z tego, że nie potrafi zbytnio rozmawiać z ludźmi, więc często nawet się do tego nie zabiera. Wszędzie można go spotkać z książkami, które tworzą jego świat. Kiedy już jakimś cudem uda ci się do niego dotrzeć zrozumiesz, że tak na prawdę jest miłą chłopcem, który potrafi uważnie słuchać. Nie lubi poznawać nowych osób, tak zwane ‘’rozmowy zapoznawcze’’ są jego słabością. Całe to zrobienie jak najlepszego wrażenia, to dla niego wyższa sztuka. Ledwo może wydusić z siebie jedno słowo, a co dopiero, gdy ma złoży całe zdanie. W takich chwilach dobrowolnie oddaje kontrole Olivierowi. Jednak jakby by nie był to wciąż potrafi postawić na swoim. To dziwne, ale jest uparty jak osioł i (mizernie, ale jednak) broni swojego zdania. Otóż to. Nawet on posiada jakieś dobre cechy. Kolejne to jest szczery do bólu, zupełnie jak jego alter ego. Często nie zdaje sobie sprawy, że właśnie kogoś obraził i nieźle sobie naskrobał. W ogóle większość sytuacji nie ogarnia. Mówić do niego jak do słupa, a on i tak zrobi po swojemu, lub jak każe mu Dark. Jest niezawodnym strategiem. Zwykle podpowiada Olivierowi w trakcie walki kolejne ruchy przeciwnika. A co za tym idzie jest największym słabym punktem dla Darka, bo nie daj boże strachajło pojawi się w trakcie walki i game over. Jednym słowem: Masakra.

Umiejętność:
Czarne płonienie
Zdolne są podpalić wszystko, a ugasić je może tylko sam władca czarnych płomieni.
Dark panuje nad nimi za pomocą swojej woli i ma nad nimi pełną kontrolę. Za kolei Kubie jeszcze do tego daleko. W dobrych warunkach potrafi jedynie stworzyć małe iskry, które przy odrobinie szczęścia mogą coś podpalić. Jednak w deszczową pogodę, albo przy choć trochę wilgotnym powietrzu, nie ma na to najmniejszych szans.

Pozostałe:
Dark-
-Każe tytułować się: Dark Flame Master
-‘’Boże drogi przecie to jeszcze dziecko!’’
Tak mawiają klienci, którzy przychodzą do niego ze zleceniem. Owszem jest bardzo młody jak na swoją fuchę, ale co kto lubi. Niedawno skończył 15.
-Dark jest płatnym mordercą, albo zwyczajnie wykonuje małe zlecenia, jak ukraść komuś coś gdzieś…
- zawsze nosi na szyi pierścień na łańcuszku, będący pamiątką po ważnej osobie.
- uwielbia żelki. Innych słodyczy nie lubi.
- sporo pali jak na swój wiek, ale pewnie nie jest jedynym.
-Jest geniuszem- zawdzięcza to swojej niezawodnej pamięci fotograficznej.
-Ma niezwykły talent do pakowania się w kłopoty.
-Jego życiowe marzenie jest dość dziecinne, ale mimo wszystko pragnie je spełnić, choćby nie wie jak beznadziejnie brzmiało. Marzenie o lataniu, nie za pomocą jakiś machin, on pragnie samodzielnie wzbić się w powietrze. Z tego też powodu na jego plecach widnieją wielkie anielskie skrzydła. Jedno szare, drugie białe. Jest to małe nawiązanie do niego i Kuby.

Kuba-
-Nigdy nie zapamiętuje imion ludzi. A jeśli nawet mu się to uda to zawsze coś przekręci. Dlatego zawsze nadaje znajomym różne ksywki.
- Jak się uprze to nie ma zmiłuj. Gdy coś mu się spodoba, wołem go od tego nie odciągniesz.
-Mdleje na widok cudzej krwi. Na widok swojej jakoś specjalnie nie reaguje.
-Kocha słodycze. Bardzo łatwo go nimi przekupić.
-Boi się szpitali i jakichkolwiek lekarzy.
-Jest leworęczny.
-Świetnie gotuje.
-Radzi sobie z bronią białą, ale nigdy nie walczył na poważnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bezimienna
Mistrzyni Ostrza
avatar

Liczba postów : 20
Skąd : Zapytaj mnie, a może kiedyś Ci powiem skąd jestem.

PisanieTemat: Re: Let's play~   Sob Lis 30, 2013 8:23 pm

Cóż... W drugiej części charakteru jest kilka literówek, które można by poprawić. W pozostałych zaś, jest pewne zdanie, cytuję: "Zawsze nosi na szyi pierścień na łańcuszku, będący pamiątką po ważnej osobie", Zdanie to brzmiałoby lepiej stylistycznie zapisane w ten sposób: Zawsze nosi na szyi łańcuszek z pierścieniem, będącym pamiątką po ważnej osobie.

Nie zauważyłam więcej pomyłek, a cała karta postaci jest napisana poprawnie i jest ciekawa.
Nie pozostaje mi więc nic innego, jak napisać tutaj, że:
Akceptuję
I życzyć Ci miłej gry.

PS Pamiętaj by nie nadużywać swojej mocy.

Bezimienna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Let's play~
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Underland ::  :: Kartoteka-
Skocz do: